Jak działają szamba ekologiczne?

/
Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Szambo ekologiczne to potoczna nazwa przydomowej oczyszczalni ścieków z drenażem rozsączającym. Składa się ono ze zbiornika do wstępnego oczyszczania nieczystości i systemu drenów do ich rozprowadzania w gruncie. Poprzez przyłącze kanalizacyjne ścieki przedostają się do osadnika wstępnego, gdzie odbywa się pierwsza faza ich oczyszczania. Substancje cięższe osadzają się na dnie, a lżejsze pozostają na powierzchni, formując kożuch.

Ciecz, która znajduje się między kożuchem a osadem dennym przepływa do drugiej komory, w której odbywają się takie same procesy, skąd dostaje się do ostatniej komory, gdzie wszystko się powtarza. Dalej ścieki przedostają się do drenów, gdzie następuje ich oczyszczanie tlenowe, w efekcie czego z substancji organicznych wytwarzają się proste związki nieorganiczne.  

Kiedy zdecydować się na taki sposób oczyszczania ścieków?

Po pierwsze wtedy, gdy działka nie ma dostępu do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub takie rozwiązanie byłoby zbyt drogie. Po drugie, kiedy nie ma możliwości odprowadzenia oczyszczonych ścieków do okolicznych cieków wodnych. Szamba ekologiczne wymagają jednak pewnych warunków lokalizacyjnych. Działka musi posiadać bowiem wystarczająco dużą powierzchnię na rozmieszczenie drenażu.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Ostatnie wpisy
Rekomendowane
Czego najlepiej użyć do prania?
Czego najlepiej użyć do prania?
Środek piorący to produkt, którego używasz do prania swoich ubrań. Może mieć postać płynu, proszku lub żelu. Najczęściej stosowanymi środkami […]
Czy warto jechać na wakacje nad morze?
Czy warto jechać na wakacje nad morze?
Dlaczego wakacje nad morzem nieodmiennie cieszą się popularnością wśród polskich turystów? Przemawia za tym nie tylko dobroczynny klimat, powietrze bogate […]
Czy lęki dziecięce mogą oznaczać poważne problemy psychiczne?
Czy lęki dziecięce mogą oznaczać poważne problemy psychiczne?
Myśląc o lęku dziecięcym, często uznajemy go za coś naturalnego. Kojarzymy go z płaczem dziecka, jego grymasami oraz instynktownym tuleniem […]