Czy lęki dziecięce mogą oznaczać poważne problemy psychiczne?

Myśląc o lęku dziecięcym, często uznajemy go za coś naturalnego. Kojarzymy go z płaczem dziecka, jego grymasami oraz instynktownym tuleniem się do matki. Często go jakby na przekór ignorujemy, traktujemy jako fanaberię poszukującego atencji samoluba. Czy takie podejście jest słuszne? Czy lęki dziecięce mogą być objawem poważniejszych zaburzeń psychicznych? Czy jesteśmy to w stanie sprawdzić? I jak się zachować w sytuacji, gdy nasze dziecko głośno uzewnętrznia swój niepokój?

Rozwój dziecka

Eksponowanie dziecka na strach, niektórym (nawet nieświadomie) wydaje się naturalnym pomysłem. W nie tak dawnych jeszcze czasach, strach był jedną ze strategii edukacyjnych. Dla przykładu bajki braci Grimm były u swych początków znacznie bardziej krwawe, ale ich zadanie wykraczało znacznie dalej niż zwykłe wywołanie emocji. Poprzez wzbudzanie trwogi, bajki uczyły dzieci właściwych zachowań – unikanie drapieżników, niewchodzenie za daleko do lasu.

Również bardziej współczesne opowieści, takie jak na przykład historia o czarnej wołdze uczą dzieci, żeby nie ufały obcym. Gdzie znajduje się jednak granica między edukacją a zwykłym straszeniem? Pamiętajmy, że pokonywanie własnego strachu oraz rozwiązywanie sytuacji kryzysowych są elementami rozwoju

Co powinno nas zaalarmować?

Nie każde, bardziej emocjonalne zachowanie naszej pociechy powinno zwrócić naszą uwagę. Dopiero kiedy płacz utrzymuje się nadspodziewanie długo, a jednocześnie nie mamy sygnałów, jakoby wynikało z racjonalnych pobudek, należy zainteresować się tematem. Jeśli dodatkowo dojdą do tego jeszcze inne objawy, takie jak na przykład moczenie nocne, czy brak apetytu, należy zgłosić się z maluchem do lekarza.

Płacz dziecka niekoniecznie jest wynikiem zaburzeń jego rozwoju. Trzeba jednak potrafić odróżnić płacz wywołany łaknieniem, potrzebą od płaczu oznaczającego pojawienie się sytuacji stresowej. Jeśli zauważymy, że występuje on niepokojąco często, a prócz niego pojawiły się również inne objawy, należy z dzieckiem udać się do terapeuty.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dwadzieścia − jedenaście =